Czarny sport na wesoło

Nie tylko uprawianie sportu, ale i kibicowanie ulubionym zawodnikom, bywa lekiem na smutki. Zapewnia świetną zabawę. Pozwala choć na moment zapomnieć o życiowych kłopotach. Dlatego Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku zaprosił dzieci i młodzież ze Śródmieścia, do udziału w projekcie „Czarny sport na wesoło”.
Jest on adresowany przede wszystkim do młodych pasjonatów żużla. W jego ramach, co około trzy tygodnie, dzieci z potrzebujących rodzin w Śródmieściu na żywo obserwować będą zmagania sportowe, na stadionie żużlowym przy ul. Zawodników 1. W najbliższą niedzielę 9 kwietnia, o godzinie 14.30 ulubionym zawodnikom kibicować będzie dziesięcioro małych podopiecznych gdańskiego MOPR, w towarzystwie dwóch opiekunów. Łącznie z tej formy wsparcia i aktywizacji skorzysta w tym roku kilkadziesiąt dzieci, m.in. z rodzin uboższych oraz mniej zaradnych opiekuńczo.
– Po prostu radośnie i atrakcyjnie spędzą wolny czas – mówi Piotr Kowalczuk, zastępca Prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. – Niewykluczone też, że połkną sportowego bakcyla, co z pewnością będzie procentowało w dorosłym zdrowym, szczęśliwym i spełnionym życiu.
Dodajmy, że partnerem MOPR w projekcie jest Gdański Klub Żużlowy, który funduje wejściówki na imprezy sportowe dla naszych małych podopiecznych. Realizacja „Czarnego sportu na wesoło” potrwa do października.