Dzieci ulicy były w świetlicy

Zakończyła się letnia akcja edukacyjna, przeciwdziałająca zjawisku żebractwa w Gdańsku. W jej efekcie łącznie aż 16 dzieci „zaproszonych z ulicy” miało dobrą opiekę, ciepłe posiłki, aktywnie i ciekawie wypełniony czas w świetlicy, która została uruchomiona przy ul. Zakopiańskiej specjalnie dla nich.  

Dzięki temu rozwiązaniu maluchy znalazły bezpieczną przystań. Nie żebrały w Śródmieściu, nie towarzyszyły w tym procederze swoim opiekunom. To efekt działań pracowników Centrum Wsparcia Imigrantów i Imigrantek (CWII), które na zlecenie miasta od lipca prowadziło świetlicę. Udało im się przekonać nagabujących o datki rodziców, że ulica nie jest miejscem pracy dla ich dzieci. Kilkulatek lub nastolatek powinien przede wszystkim czuć się bezpiecznie i beztrosko spędzić wakacyjny czas. Uruchomienie świetlicy dla dzieci żebrzących było jednym z głównych elementów kampanii edukacyjnej, prewencyjnej, przeciwdziałającej społecznemu problemowi. Mającej uświadomić mieszkańcom oraz turystom, by nie dawali pieniędzy osobom nagabującym ich na ulicach, ale pomagali mądrze i odpowiedzialnie – w tym celu podpowiadali, gdzie potrzebujący może otrzymać kompleksowe i właściwe wsparcie. Kierowali proszącego o datki do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Gdańsku lub organizacji pozarządowych, pomocowych na terenie miasta. Zamiast wręczać pieniądze, proszącej osobie można przecież kupić żywność czy leki. Trzeba pochylić się nad jej życiowym dramatem. Temu służyły m.in. akcje plakatowe w Śródmieściu, mające wymiar edukacyjny i pomocowy, prowadzone przez MOPR oraz streetworkerów Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta (TPŚBA).

Straż Miejska, Policja oraz Morski Oddział Straży Granicznej (MOSG) patrolowały Gdańsk, interweniując szczególnie, gdy do żebractwa wykorzystywano dzieci. Funkcjonariusze Straży Granicznej apelowali, by nie wspierać procederu, który w ekstremalnych przypadkach może ocierać się o handel ludźmi.

– Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że warto prowadzić takie edukacyjne, prewencyjne i jednocześnie pomocowe kampanie – podkreśla Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. – Jednocześnie mamy też świadomość, że nie uda się natychmiast rozwiązać społecznego problemu, jakim jest żebractwo. Nie wolno jednak odpuszczać. Trzeba sięgać po wszelkie dostępne narzędzia i środki, które skutecznie pomogą osobie proszącej o datki wyjść z trudnej sytuacji. Z drugiej strony należy uświadamiać społeczeństwu, jak ważna jest także obywatelska reakcja i mądre działanie wobec potrzebujących. Podkreślam: mądre i odpowiedzialne. Wręczenie na ulicy kilku złotych nie załatwi sprawy i z pewnością nie pomoże człowiekowi w życiowym kryzysie.

Kampanię przeciwdziałającą żebractwu w Gdańsku zorganizowali i prowadzili wspólnie: MOPR, Straż Miejska, Komenda Miejska Policji, MOSG, TPŚBA i ZTM w Gdańsku. W tym roku w akcję włączyły się także: CWII oraz Fundacja Wsparcia i Inicjatyw Społecznych.

Ze statystyki Straży Miejskiej w Gdańsku

Podczas sezonu letniego 36 razy funkcjonariusze legitymowali osoby żebrzące na ulicach miasta. Pouczono 18 osób z art. 104 Kodeksu Wykroczeń oraz jedną osobę z art. 106 KW.