Liczyli osoby bezdomne w Gdańsku

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie, funkcjonariusze Policji i Straży Miejskiej, Straży Ochrony Kolei, przedstawiciele organizacji pozarządowych (łącznie ponad 70 osób) przeprowadzili w nocy z 13 na 14 lutego akcję liczenia osób bezdomnych w Gdańsku.

Wspólne patrole odwiedziły miejsca niemieszkalne, pustostany, kanały, zsypy, bocznice kolejowe, dworce. Dotarły do osób bez dachu nad głową, by dowiedzieć się także o ich wiek, wykształcenie, stan zdrowia czy przyczynę złej sytuacji życiowej. Prowadzący badanie liczenia osób w kryzysie bezdomności informowali również potrzebujących o kompleksowej, pomocowej ofercie miasta. Proponowali im wsparcie.

– Dzięki Państwa zaangażowaniu uzyskamy kolejne, rzetelne dane o sytuacji osób bezdomnych w mieście – mówił podczas wieczornej odprawy służb Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska ds. edukacji i usług społecznych, który uczestniczył w akcji. – Co roku dzięki działaniom miasta, służb miejskich i organizacji pozarządowych udaje się zaktywizować blisko 80 osób w kryzysie bezdomności. Znajdują zatrudnienie, szkolą się. Uczestniczą w rozmaitych projektach aktywizujących, włączają się w życie społeczne. Chcemy, by ten proces postępował. Stąd tak ważny jest monitoring sytuacji w mieście i coraz skuteczniejsze przeciwdziałanie niekorzystnemu zjawisku.

Przedsięwzięcie zostało zlecone przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Dodajmy, że już w ciągu dnia 13 lutego akcja liczenia, połączona z ankietowaniem, została przeprowadzona m.in. w gdańskich schroniskach, noclegowniach i szpitalach. Uzyskane, całościowe dane posłużą dalszemu monitorowaniu i diagnozowaniu sytuacji osób w kryzysie bezdomności oraz jeszcze efektywniejszemu przeciwdziałaniu problemowi społecznemu.

Zdjęcia: asp. sztab. Mariusz Chrzanowski z KMP w Gdańsku oraz Robert Klimczak, MOPR w Gdańsku